Madonnina – złota figura, która patrzy na Mediolan od 250 lat

Złota figura Madonniny na szczycie katedry Duomo w Mediolanie, symbol miasta i opiekunka jego mieszkańców

Wychodzisz z metra na Piazza del Duomo, unosisz wzrok i widzisz las iglic. Gdzieś na samym szczycie, 108 metrów nad placem, połyskuje złoto. To ona – La Madonnina, figura Matki Boskiej, która od 1774 roku stoi na najwyższej iglicy katedry i od tamtej pory towarzyszyła miastu w kolejnych epokach – od wojen po narodziny nowoczesnego Mediolanu. Warto wiedzieć o niej więcej, zanim staniesz pod Duomo i zaczniesz liczyć iglice.

Kim jest Madonnina i dlaczego jest symbolem Mediolanu?

Madonnina to pozłacana figura Matki Boskiej wykonana z miedzi, mająca 4,16 metra wysokości

Madonnina na szczycie katedry Duomo w Mediolanie

Słowo Madonnina to po prostu zdrobnienie od Madonna – Matka Boska. W Mediolanie jednak to zdrobnienie nabrało zupełnie innego ciężaru. Powiedzieć w Mediolanie „Madonnina” to właściwie powiedzieć „Mediolan”. Zwroty sotto la Madonnina (pod Madonniną) albo all’ombra della Madonnina (w cieniu Madonniny) to lokalne określenia samego miasta – dla wielu mieszkańców Madonnina jest po prostu skrótem myślowym dla całego miasta.

Figura od dawna uchodzi za jeden z najważniejszych symboli Mediolanu. Stoi z otwartymi oczami i ramionami uniesionymi ku górze, w geście błogosławieństwa miasta. Przez wieki była najwyższym punktem na horyzoncie – widoczna z wielu dzielnic i pomagająca mieszkańcom odnaleźć znajomy punkt na horyzoncie.

Jak powstała Madonnina i kto ją stworzył

Figurę zaprojektował rzeźbiarz Giuseppe Perego, a jej wykonaniem zajął się złotnik Giuseppe Bini

W XVIII wieku katedra nadal pozostawała nieukończona. Główna iglica stała, ale brakowało wieńczącej ją figury – choć pomysł, by umieścić ją na iglicy, pojawiał się już od początku budowy katedry, czyli od 1386 roku. Dopiero arcybiskup Giuseppe Pozzobonelli postanowił zamknąć ten rozdział. Prace projektowe zlecono w 1765 roku architektowi Francesco Croce; on też nadzorował wzniesienie iglicy do docelowej wysokości 108,5 metrów.

Nad figurą pracowały dwie osoby: Perego odpowiadał za rzeźbę, Bini za pokrycie jej pozłacaną miedzią. Madonnina waży prawie tonę i składa się z około 3900 miedzianych blaszek, z których każda została pokryta złotem. Konstrukcja wewnętrzna to metalowy szkielet – bez niego figura tej wielkości nie przetrwałaby na iglicy przez tyle stuleci.

Inauguracja odbyła się 30 grudnia 1774 roku. Mediolańczycy przyjęli ją z entuzjazmem – szybko stała się czymś więcej niż elementem architektonicznym katedry.

Tradycja wysokości: dlaczego żaden budynek nie mógł być wyższy?

Przez dziesięciolecia w Mediolanie funkcjonowała nieformalna zasada: żaden budynek nie może być wyższy niż Madonnina na poziomie 108,5 metrów.

W Mediolanie przywiązanie do Madonniny przez długi czas szło w parze z realnymi ograniczeniami wysokości budynków. Prawo budowlane z lat trzydziestych XX wieku faktycznie ograniczało wysokość nowych budynków w centrum Mediolanu, a jednym z jego efektów było nieprzekraczanie pułapu Madonniny. Oficjalnie chodziło o spójność panoramy i, co mniej romantyczne, o geologię: kilka metrów pod centrum Mediolanu znajduje się warstwa wodonośna. Cięższy i wyższy budynek mógłby powodować problemy ze stabilnością.

Zakaz nie mógł jednak trwać wiecznie. Mediolan rozwijał się gospodarczo, rosło zapotrzebowanie na biura i powierzchnie komercyjne. Kiedy w latach powojennych zaczęto planować nowe wysokościowce, jak Torre Velasca, kwestia wysokości stała się wyjątkowo delikatna. Rozwiązanie okazało się proste i dobrze oddające mediolański sposób myślenia: jeśli musisz być wyższy, umieść na szczycie kopię Madonniny.

Kopie Madonniny: gdzie je znaleźć w Mediolanie?

Kilka mediolańskich wieżowców ma na szczycie mniejsze kopie Madonniny – taki był warunek przekroczenia magicznej wysokości 108,5 metra.

Pierwszym budynkiem, który przełamał tabu, był Pirellone – wieżowiec Pirelli zaprojektowany przez Gio Pontiego, ukończony w 1959 roku i mierzący 127 metrów. Aby tradycja była zachowana, na jego szczycie umieszczono replikę Madonniny. Budynek do dziś jest siedzibą władz regionalnych Lombardii i jednym z symboli powojennej architektury włoskiej.

Więcej o mediolańskich wieżowcach znajdziesz w artykule o mediolańskiej architekturze modernistycznej.

W 2010 roku ta konkretna replika trafiła na nowy budynek – Palazzo Lombardia (161 m), aktualną siedzibę regionu Lombardia. Pirellone swoją kopię zachował. Tradycja jest żywa: Allianz Tower (209 m), ukończona w 2015 roku i aktualnie najwyższy budynek w Mediolanie, również ma na szczycie kopię złotej figury.

Rozwiązanie było proste: skoro budynek miał być wyższy, na szczycie pojawiała się kopia Madonniny. Madonnina jest w Mediolanie obecna nie tylko jako symbol, ale jest też realnym elementem miejskiego krajobrazu.

Derby della Madonnina – jak figura trafiła na boisko?

Derby della Madonnina to lokalna nazwa meczu AC Milan – Inter Milan, największego wydarzenia sportowego w mieście i jednych z najsłynniejszych derbów.

Nazwa derby pochodzi właśnie od Madonniny jako symbolu Mediolanu – obydwa kluby reprezentują to samo miasto, obydwa grają pod tą samą złotą patronką. Po nazwie derbów dobrze widać, jak mocno Madonnina weszła do miejskiej tożsamości.

Więcej o rywalizacji między AC Milan a Interem przeczytasz w artykule o Derby Mediolanu.

„O mia bela Madunina” – piosenka, która jest nieoficjalnym hymnem Mediolanu

Piosenka „O mia bela Madunina” napisana w 1935 roku przez Giovanniego D’Anziego to jeden z najpopularniejszych utworów w dialekcie mediolańskim i nieoficjalny hymn miasta.

Dialekt mediolański (milanese) wyraźnie różni się od standardowego włoskiego – jest starszy oraz własną gramatykę i słownictwo. Piosenka D’Anziego jest napisana właśnie w tym dialekcie, stąd tytuł brzmi Madunina, nie Madonnina. Śpiewana jest przy różnych okazjach miejskich, sportowych i rodzinnych. Mało który utwór tak dobrze oddaje przywiązanie do miasta.

Fragment tekstu z przekładem:

„O mia bela Madunina”

(MIL)
O mia bela Madunina, che te brilet de luntan
tüta dora e piscinina, ti te dominet Milan
sota ti se viv la vita, se sta mai coi man in man
canten tucch „luntan de Napoli se moeur”
ma poe vegnen chi a Milan

(Giovanni D’Anzi)

(PL)
O moja piękna Madonnino, która lśnisz z daleka
cała w złocie i malutka, dominujesz nad Mediolanem
w twym cieniu upływa życie, nie stoi się z założonymi rękami
wszyscy śpiewają „z daleka od Neapolu umiera się”
a później przyjeżdżają tu do Mediolanu

Ta ostatnia część ma nutę ironii: canten tucch „luntan de Napoli se moeur – wszyscy śpiewają, że z dala od Neapolu umierają, ale i tak przyjeżdżają do Mediolanu. To typowy mediolański żart – miasto znane z pracowitości i zimowego mglistego klimatu przedstawione jest jako magnes, który przyciąga mocniej niż słońce południa.

Jak zobaczyć Madonninę z bliska?

Na dach katedry Duomo można wejść po schodach (ok. 251 stopni) lub windą – stamtąd figurę widać w odległości kilkudziesięciu metrów.

Z poziomu Piazza del Duomo Madonnina wygląda jak mały złoty punkcik na tle nieba. Dopiero na tarasach dachowych, na wysokości ok. 45 metrów, zaczyna być widoczna jako figura. Pełen widok na nią, z perspektywy iglic i pinakli, daje wyjątkowe poczucie skali: ta „malutka” Madonnina z piosenki D’Anziego ma ponad cztery metry wysokości.

Wejście na tarasy Duomo wymaga osobnego biletu (niezależnie od biletu do wnętrza katedry).

Szczegółowe informacje o kosztach i opcjach wejścia znajdziesz w artykule o katedrze Duomo w Mediolanie.

Jeśli wolisz oglądać Madonninę z daleka, na przykład z innej perspektywy niż plac przed katedrą, sprawdź zestawienie najlepszych tarasów i punktów widokowych w Mediolanie, gdzie Duomo pojawia się w tle na wielu z nich.

Ciekawostki o Madonninie

Madonnina od 250 lat pozostaje jednym z najmocniejszych symboli całego Mediolanu

Kilka rzeczy wartych zapamiętania:

  • Figura ma około 3900 miedzianych blaszek pokrytych złotem – każda mocowana osobno
  • Wewnętrzny metalowy szkielet pomógł zachować stabilność figury przez kolejne dekady, także w czasie dwóch wojen światowych. W 1943 roku alianckie bombardowania dotknęły także okolice katedry
  • W nocy Madonnina jest oświetlona – złoty blask widoczny jest z wielu punktów centrum.
    Na fasadzie Duomo znajduje się posąg, który wielu osobom kojarzy się z nowojorską Statuą Wolności, więc czasem pojawia się hipoteza, że Bartholdi mógł zetknąć się z tym motywem, a nie odwrotnie. Temat jest sporny i nierozstrzygnięty, ale sam fakt podobieństwa daje do myślenia.
  • Motyw Madonniny pojawia się także w herbie Mediolanu i wielu oficjalnych dokumentach miejskich.

Więcej w artykule o mediolańskiej Statui Wolności.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kto stworzył Madonnine na Duomo w Mediolanie?

Figurę zaprojektował rzeźbiarz Giuseppe Perego, a wykonanie złotniczej okładziny z pozłacanej miedzi to praca Giuseppe Biniego. Inauguracja odbyła się 30 grudnia 1774 roku.

Ile metrów ma Madonnina?

Figura mierzy 4,16 metra wysokości. Stoi na szczycie głównej iglicy katedry na wysokości 108,5 metrów nad poziomem Piazza del Duomo.

Dlaczego Madonnina jest symbolem Mediolanu?

Od 1774 roku jest najwyższym i najbardziej rozpoznawalnym elementem panoramy miasta. Przez dziesięciolecia żaden budynek nie mógł być od niej wyższy, a jej wizerunek wszedł do języka, kultury popularnej i nazewnictwa miejskiego – Derby della Madonnina, piosenka D’Anziego, kopie na wieżowcach.

Co to jest Derby della Madonnina?

To lokalna nazwa meczu AC Milan – Inter Milan, dwóch mediolańskich drużyn piłkarskich rywalizujących o prymat w mieście. Nazwa pochodzi od Madonniny jako symbolu Mediolanu.

Czy można zobaczyć Madonnina z bliska?

Tak – z tarasów na dachu katedry Duomo figura jest widoczna z odległości kilkudziesięciu metrów. Wejście na tarasy wymaga osobnego biletu (pieszo lub windą).

Gdzie znajdują się kopie Madonniny w Mediolanie?

Repliki złotej figury stoją na szczycie trzech wieżowców, które przekroczyły tradycyjny limit 108,5 metrów: Pirellone (127 m), Palazzo Lombardia (161 m) i Allianz Tower (209 m, najwyższy budynek w Mediolanie). Każdy z nich zgodnie z mediolańskim obyczajem umieścił kopię Madonniny na szczycie.

Ostatnia aktualizacja: marzec 2026

Anna Bujanowska


Anna

Przez 18 lat mieszkałam w Mediolanie i to właśnie tam najlepiej poznałam codzienne życie miasta - nie tylko jego zabytki, ale też rytm, zwyczaje i mniej oczywiste strony. Dziś mieszkam we Wrocławiu, ale do Mediolanu nadal wracam regularnie.