La Scala Mediolan – serce światowej opery od 1778 roku

Oświetlony wieczorem budynek słynnej opery La Scala w Mediolanie, widziany z Piazza della Scala.

Wychodzę właśnie z „La Scali” […] Dla mnie jest to pierwszy teatr na świecie, gdyż to w nim słuchanie muzyki sprawia największą przyjemność […] Jeśli chodzi o architekturę, to nie można sobie wyobrazić czegoś większego, bardziej doniosłego i nowego .

Stendhal – 26 Wrzesienia, 1816.

Teatro alla Scala

Niektóre budynki to tylko ściany i dach. La Scala to coś więcej – to świątynia dźwięku, która od 1778 roku jest świadkiem triumfów i porażek największych głosów operowych świata. Teatro alla Scala nie prosi o uznanie – on po prostu jest, jak solidny punkt odniesienia na muzycznej mapie Europy.

La Scala jest jedną z najsłynniejszych scen operowych na świecie i jednym z miejsc, które wypada i warto odwiedzić przybywając do Mediolanu.

Historia La Scali: od pożaru do legendy

Początki Teatru La Scala

Historia mediolańskiej opery rozpoczyna się dość przewrotnie – od pożaru. Kiedy płomienie strawiły dawny Teatro Regio Ducale w 1776 roku, nikt nie przypuszczał, że z tych zgliszczy narodzi się legenda światowej muzyki.

Skąd nazwa? La Scala to skrócona wersja nazwy kościoła Santa Maria alla Scala, który stał kiedyś dokładnie w tym miejscu. Kościół otrzymał swoje miano na cześć Beatrice Regina della Scala – włoskiej arystokratki, której nazwisko przypadkiem stało się synonimem operowej doskonałości.

Po pożarze Teatro Ducale, grupa bogatych mediolańczyków złożyła petycję do arcyksięcia Ferdynanda z prośbą o zgodę na budowę nowego teatru operowego. Arcyksiążę, jak przystało na sprawnego biurokratę, przerzucił odpowiedzialność decyzyjną na cesarzową Marię Teresę Habsburg. Pod jej cesarskim patronatem, architekt Giuseppe Piermarini zaprojektował budynek, który miał zmienić historię opery.

3 sierpnia 1778 roku Teatro alla Scala zainaugurował działalność spektaklem „Europa Riconosciuta” Antonia Salieriego. Tak, tego samego Salieriego, który przegrał historyczny pojedynek z Mozartem – przynajmniej według hollywoodzkiej wersji wydarzeń.

Model finansowania La Scali był zaskakująco nowoczesny. Zamożne mediolańskie rodziny nie tylko sfinansowały budowę, ale w zamian otrzymały prywatne loże, które traktowały jak przedłużenie własnych salonów. W tych lożach nie tylko słuchano muzyki – jedzono, grano w karty, prowadzono interesy i plotkowano, co powodowało niezły harmider podczas przedstawień.

Mniej zamożni miłośnicy muzyki musieli zadowolić się miejscami na parterze, gdzie oglądano opery na stojąco. Nad lożami wznosiła się loggione – galeria dla najbardziej wymagających melomanów i krytyków, których ostre języki potrafiły zakończyć niejedną karierę.

Teatro alla Scala inside

Blaski i cienie operowej historii

Przez pierwsze dekady La Scala gościła największe nazwiska świata muzyki – Rossiniego, Mozarta, Spontiniego. W 1839 roku rozpoczął się sezon Giuseppe Verdiego, choć jego związek z teatrem miał swoje wzloty i upadki. W 1845 roku Verdi, oburzony jakością orkiestry, która według jego słów „psuła jego muzykę”, obraził się na 20 lat i bojkotował teatr. Dopiero w 1869 roku doszło do pojednania, gdy zgodził się na wystawienie nowej wersji „Mocy przeznaczenia„.

W 1898 roku La Scala przeszła transformację w spółkę akcyjną. Dyrektorem artystycznym został genialny Arturo Toscanini – perfekcjonista i… tyran, który podniósł poziom artystyczny do astronomicznych wysokości. W 1920 roku powstała samodzielna organizacja „Ente Autonomo Teatro alla Scala” oraz powołano stałą Orkiestrę Teatro alla Scala.

Czarne chmury nadeszły wraz z faszyzmem. W 1929 roku rząd Mussoliniego przejął kontrolę nad operą. Gdy Toscanini odmówił wykonania faszystowskiego hymnu „Giovinezza„, został publicznie spoliczkowany. Honor nie pozwolił mu zostać – wyjechał do Nowego Jorku, zabierając ze sobą cząstkę duszy La Scali.

Odrodzenie z popiołów

Sierpień 1943 roku przyniósł katastrofę – alianckie bomby zniszczyły znaczną część budynku. Ale jak na instytucję, która narodziła się z pożaru przystało, La Scala ponownie powstała z popiołów. W 1946 roku powracający w glorii Toscanini poprowadził słynny Concerto della Ricostruzione (Koncert Odbudowy).

Lata 50. XX wieku zapisały się w historii teatru wojną pomiędzy fanami dwóch wielkich sopranistek: Marii Callas i Renaty Tebaldi. Publiczność podzieliła się na dwa obozy, a atmosfera podczas spektakli przypominała derby Milanu z Interem.

W latach 2002-2004 La Scala przeszła gruntowną renowację według projektu Mario Botty. Na inaugurację odnowionego teatru wystawiono – w geście historycznej ciągłości – tę samą „Europę Riconosciutą” Salieriego, którą otwierano teatr w 1778 roku.

Architektura i wnętrze: dźwięk zaklęty w przestrzeni

Z zewnątrz La Scala może rozczarować – neoklasyczna fasada nie krzyczy o swoim znaczeniu. Jest jak dojrzały artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, by być wielkim.

Wnętrze to inna bajka. Główna sala w kształcie podkowy to majstersztyk architektury akustycznej. W La Scali można usłyszeć szept śpiewaka z ostatniego rzędu bez wzmocnienia elektronicznego – efekt, którego współcześni inżynierowie dźwięku mogą tylko pozazdrościć XVIII-wiecznym architektom.

Czerwień, złoto i kryształ definiują charakter sali. Czerwone pluszowe fotele, złote zdobienia lóż i ogromny kryształowy żyrandol z 365 lampami tworzą atmosferę królewskiego przepychu.

Najsłynniejsi artyści: bogowie operowej sceny

Przez deski La Scali przewinęły się największe głosy wszechczasów. Trudno znaleźć wybitnego śpiewaka, który nie marzyłby o występie tutaj.

Maria Callas – „La Divina” – stworzyła na tej scenie swoje najważniejsze role. Jej interpretacja Normy w 1952 roku pozostaje punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń sopranistek. Callas nie tylko śpiewała – ona przeżywała każdą postać i każdą nutę.

Luciano Pavarotti – „Król wysokiego C” – debiutował w La Scali w 1965 roku jako Rudolf w „Cyganerii” Pucciniego. Enrico Caruso, Plácido Domingo, José Carreras – każde z tych nazwisk to osobny rozdział w historii teatru.

La Scala to również wielcy dyrygenci: Arturo Toscanini, Herbert von Karajan, Claudio Abbado, Riccardo Muti – mistrzowie, którzy potrafili wydobyć z orkiestry dźwięki balansujące na granicy realnego i nadprzyrodzonego.

Teatro alla Scala ma swoją własną orkiestrę, chór oraz grupę baletową.

Muzeum Teatro alla Scala: muzyczne historie zaklęte w eksponatach

Muzeum La Scali, założone w 1913 roku, przechowuje skarby operowej historii. Znajdziemy tu kolekcję instrumentów muzycznych, w tym fortepian Liszta i skrzypce z warsztatu Stradivariego.

Wśród eksponatów znajdują się również kostiumy sceniczne największych gwiazd, partytury z odręcznymi notatkami kompozytorów oraz bogata kolekcja portretów i pamiątek.

Wisienką na torcie jest możliwość oglądania sali operowej z balkonu (o ile nie odbywają się próby lub spektakle).

Praktyczne informacje o muzeum

Muzeum jest otwarte codziennie od 9:00 do 17:30 z wyjątkiem kilku świąt.

Bilety do muzeum:

  • Normalny: 9 euro
  • Zniżkowy: 6 euro (studenci, seniorzy powyżej 65 lat)
  • Szkolny: 3,50 euro
  • Dzieci poniżej 12 lat i osoby niepełnosprawne: wstęp bezpłatny

Jak kupić bilety na spektakl w La Scali?

Zdobycie biletów na spektakl w La Scali może wymagać cierpliwości, strategii i nierzadko – sporej sumy pieniędzy. Oto jak to zrobić:

Sposoby zakupu biletów

  1. Online: przez oficjalną stronę La Scali. Sprzedaż na nowy sezon rusza kilka miesięcy wcześniej.
  2. W kasie teatru: kasy są otwarte od poniedziałku do soboty (10:00-18:00) i w niedziele (12:00-17:00).
  3. Last minute: wieczorem przed spektaklem sprzedawane są bilety ingressi serali na galerie. Trzeba jednak stanąć w kolejce.

Ceny biletów

Rozpiętość jest ogromna – od 15 euro za miejsca stojące po 250-300 euro za najlepsze miejsca na premiery. Standardowe dobre miejsce to wydatek rzędu 100-150 euro.

Wskazówka: Galeria (loggione) oferuje bilety od 30-40 euro i znakomitą akustykę, choć ograniczony widok.

Pojemność La Scali

Według oficjalnego planu miejsc w teatrze znajduje się 1827 miejsc dla publiczności:

  • 676 miejsc na parterze, w skład których wchodzą również 3 miejsca dla niepełnosprawnych oraz 3 dla osób im towarzyszących
  • 195 miejsc w lożach w pierwszym rzędzie
  • 191 miejsc w lożach w drugim rzędzie
  • 20 miejsc w loży honorowej
  • 194 miejsc w lożach w trzecim rzędzie
  • 200 miejsc w lożach w czwartym rzędzie
  • 256 miejsc w pierwszej galerii
  • 275 miejsc w drugiej galerii
Plan Opery La Scala w Mediolanie, ikona muzyki klasycznej

Jednak przy różnych okazjach podawano liczby jeszcze inne.

Wśród tych miejsc, według oficjalnych danych z 2011 roku, 630 miejsc jest zajętych przez osoby z abonamentem, 50 przez towarzystwo „Amici del loggione”, 22 są zarezerwowane dla kuratorów, 16 dla dyrekcji artystycznej, 20 dla sponsorów, 8 dla osób niepełnosprawnych, a 550 dla osól zatrudnionych w Ufficio Promozione Culturale (Biuro Promowania Kultury). Podczas gdy te bilety są sprzedawane w normalnej cenie, następne 115 miejsc przeznaczonych jest nieodpłatnie dyrekcji (33), dziennikarzom (32), policji (8), SIAE – Societa’ Italiana degli Autori ed Editori (8) (włoski ZAiKS), urzędowi miasta (16), prowincji (6) i regionu (12).

Z tego pozostaje około 440 miejsc wolnych do sprzedaży w kasie biletowej i online. Do tego można doliczyć około 140 miejsc (ingressi serali) w galeriach, sprzedawane tego samego wieczoru, w którym odbywa się spektakl.

Więcej informacji na temat samego teatru, jego organizacji można znaleźć na oficjalnej jego stronie: Teatro alla Scala. Wirtualna wizyta jest możliwa na stronie internetowej teatru zgodnie z grafikiem.

Co warto wiedzieć przed wizytą: niepisany kodeks La Scali

Dress code

La Scala to jedno z niewielu miejsc, gdzie elegancki strój wciąż jest normą. Na premiery obowiązuje strój wieczorowy (smoking, suknie). Na zwykłe spektakle wystarczy garnitur lub elegancka sukienka.

Etykieta operowa

  • Punktualność – spóźnialscy czekają do przerwy
  • Wyłącz telefon – oczywiste, ale często zapominane
  • Brawa – po ariach i na końcu aktu, nie podczas śpiewu
  • Bis! – tradycyjny okrzyk, gdy chcesz powtórki arii
  • Loggionisti – bywalcy galerii słyną z bezkompromisowych ocen; potrafią buczeć przy złych występach

Repertuar i sezony: muzyczny kalendarz

Repertuar La Scali opiera się na klasycznym kanonie operowym, zwłaszcza dziełach Verdiego, Pucciniego, Donizettiego i Rossiniego. Teatr wystawia również dzieła Wagnera, Mozarta i współczesnych kompozytorów.

Poza operami, La Scala oferuje koncerty symfoniczne, recitale solistów i przedstawienia baletowe.

Struktura sezonu:

  • Grudzień-Luty: Główny sezon operowy, start 7 grudnia
  • Marzec-Kwiecień: Sezon baletowy
  • Maj-Lipiec: Letni sezon operowy
  • Sierpień: Przerwa wakacyjna
  • Wrzesień-Listopad: Sezon koncertowy

Inne atrakcje w pobliżu La Scali

Okolice La Scali: Muzyka w kontekście {#okolice-la-scali}

La Scala znajduje się w samym centrum Mediolanu, co czyni ją doskonałym punktem wypadowym. Nieopodal znajdziesz:

Dojazd: La Scala znajduje się przy placu o tej samej nazwie, bardzo blisko Piazza Duomo. Najłatwiej jest wysiąść z metra na stacji Duomo (linia MM1 czerwona bądź MM3 żółta) i po prostu przejść przez Galerię Vittorio Emanuele.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę zwiedzić La Scalę bez biletu na spektakl?

Tak, przez Muzeum Teatro alla Scala, które pozwala również zobaczyć główną salę z balkonu (jeśli nie ma prób).

Ile kosztują bilety na operę?

Od 15 euro (miejsca stojące) do 250-300 euro (premiery, najlepsze miejsca).

Czy spektakle mają napisy po angielsku?

Tak, większość ma napisy po włosku i angielsku na małych ekranach.

Jak wcześnie rezerwować bilety?

Na premiery – 2-3 miesiące wcześniej, na zwykłe spektakle nawet kilka dni przed.

Czy dzieci mogą uczestniczyć w spektaklach?

Formalnie tak (powyżej 6 lat), ale ze względu na długość przedstawień (2-3 godziny) zaleca się to starszym dzieciom.

Podsumowanie: wizyta warta zachodu

Teatro alla Scala to przede wszystkim miejsce z charakterem – teatr, który przetrwał bombardowania, faszyzm i zmieniające się gusta publiczności. Przez jego deski przewinęły się największe talenty muzyczne dwóch wieków, od Salieriego po współczesnych mistrzów.

Nawet jeśli nie jesteś fanem operowych treli i dramatów, sama wizyta w La Scali daje przedsmak włoskiej historii kultury w pigułce. Wyobraź sobie – siedzisz dokładnie tam, gdzie kiedyś mediolańska arystokracja prowadziła swoje rozgrywki towarzyskie, a XIX-wieczni krytycy ferowali bezlitosne wyroki o debiutujących śpiewakach.

I nawet jeśli pomyślisz „opera to nie moja bajka”, to architektura, historia i sama obecność w miejscu, gdzie występowali najwięksi, sprawia, że La Scala powinna znaleźć się na twojej liście miejsc do odwiedzenia w Mediolanie. W końcu, ile jest miejsc na świecie, które mogą pochwalić się nieprzerwaną służbą dla sztuki od XVIII wieku?

Anna Bujanowska


Anna

Przez 18 lat mieszkałam w Mediolanie i to właśnie tam najlepiej poznałam codzienne życie miasta - nie tylko jego zabytki, ale też rytm, zwyczaje i mniej oczywiste strony. Dziś mieszkam we Wrocławiu, ale do Mediolanu nadal wracam regularnie.