Czyżby Laponia leżała pod Mediolanem?
Pewien mieszkaniec Melegnano, w prowincji Mediolan – Massimiliano Goglio co roku już zamienia swój dom w magiczny Dom św. Mikołaja!
Pomysł, aby stworzyć dom św. Mikołaja narodził się już w 1988 roku, z wielkiej miłości Massimiliana i jego rodziny do Świąt Bożego Narodzenia. Początki były skromne, gdyż pierwszego roku dom ozdabiało „tylko” 8 tysięcy światełek, jednak z roku na rok projekt się rozrastał i w poprzednie święta liczba światełek osiągnęła liczbę 500 tysięcy! Prawdziwy radosny taniec świateł i magii, który co roku przyciąga turystów z całych Włoszech. Stało się już tradycją, że od św.Ambrożego, 7 grudnia aż po Trzech Króli, 6 stycznia, codziennie między 17.00 a 22.00 jest to ulubiony cel podróży dzieci i dorosłych.
Massimiliano, co roku stara się coraz bardziej i każdego roku przygotowywuje niespodziankę, o której nic nie wiadomo do dnia inauguracji. I na dowód, że wkłada w to całe przedsięwzięcie całe swoje serce, oto kilka danych z zeszłego roku. Na cały projekt składało się:
Każdego roku ogród tej willi zamienia się w urokliwy zakątek Laponii, gdzie Święty Mikołaj przygotowuje podróż dookoła świata. Miejsce magiczne, gdzie nawet dorośli otwierają usta ze zdziwienia i znowu mogą poczuć się dziećmi. Podobno jest też skrzynka na listy, do której można wrzucać listy do świętego Mikołaja?
A teraz najlepsze – ogród można oglądać zupełnie za darmo, choć tylko z ulicy. I dlatego, że przyciąga każdego roku tak wiele gości, ulica, przy której się znajduje, zamykana jest dla ruchu pojazdów.
FAQ: Najczęściej zadawane pytania
Kiedy można oglądać dom świętego Mikołaja?
Codziennie między 17.00 a 22.00 od 7 grudnia do 6 stycznia
Jak do niego dotrzeć ?
Dom znajduje się w Melegnano, przy Via dei Platani 31 – można tam dotrzeć samochodem, parkując w okolicach. Można też dotrzeć komunikacją miejską, żółtą linią metra w kierunku San Donato, do stacji Rogoredo i tam przesiąść się na podmiejską linię kolejową S1 w stronę Lodi. Wysiąść na stacji kolejowej i stamtąd juz jakieś 800 metrów spacerem.
Dodać należy na koniec, że nie jest to inicjatywa żadnej firmy ani organizacji, jest w całości prywatna, dlatego trudno jest mi sobie wyobrazić na ile rodzinie przychodzi rachunek za energię elektryczną?
Oficjalna strona projektu: Dom Świętego Mikołaja



Przez 18 lat mieszkałam w Mediolanie i to właśnie tam najlepiej poznałam codzienne życie miasta - nie tylko jego zabytki, ale też rytm, zwyczaje i mniej oczywiste strony. Dziś mieszkam we Wrocławiu, ale do Mediolanu nadal wracam regularnie.